|
|
Modlitwy
|
|
Modlitwa
strażaka
Gdy obowiązek wezwie mnie,
Tam wszędzie, gdzie się pali.
Ty mi, o Panie siłę daj,
Bym życie ludzkie ocalił.
Pozwól, niech dziecko póki
czas,
Z płomieni cało wyniosę.
Przerażonego starca daj,
Ustrzec przed strasznym losem.
Daj, panie, czujność, abym mógł,
Najsłabszy słyszeć krzyk.
Daj sprawność i przytomność bym,
Ugasił pożar w mig.
Swe powołanie pełnić chcę,
I wszystko z siebie dać.
Sąsiadów, bliźnich w biedzie strzec,
I o ich mienie dbać.
A jeśli taka wola Twa,
Bym życie dał w ofierze.
Ty bliskich mych w opiece miej,
O to Cię proszę szczerze.
Modlitwa pochodzi
z książki: Richarda
Picciotto
"Ostatni z
żywych"
Modlitwa
strażaków
Boże,
który rozświetlasz niebo i
uśmierzasz żywioły, rozpal w naszych sercach wieczny
płomień ofiary.
Uczyń gorętszą od płomienia krew, która płynie w
naszych żyłach, szkarłatną jak śpiew zwycięstwa.
Kiedy syrena rozbrzmiewa na ulicach naszych miast, usłysz
bicie naszych serc, które się poświęciły.
Kiedy w zawodach z orłami ku Tobie się wznosimy, niech
podtrzymuje nas Twoja dłoń przebita.
Panie jesteśmy nosicielami Twego krzyża i niebezpieczeństwo
jest naszym chlebem codziennym.
Dzień bez niebezpieczeństwa, ryzyka, nie jest dniem
przeżytym,
ponieważ dla nas wierzących śmierć jest życiem i
światłem.
W terrorze trzęsienia ziemi, furii wody, piekle
pożarów nasze
życie niech będzie płomieniem, naszą wiarą niech będzie
Bóg.
Przez wstawiennictwo Świętego Floriana niech się tak stanie.
Amen
Duszpasterz Straży Pożarnej w Warszawie
Ks.Krzysztof Jackowski

|
|
|
|